Jarosław Kuczborski

2014-04-24, 17:57
Jarosław Kuczborski

Funkcja: BIEGACZ

Przygoda z bieganiem u Harpagana Jarka zaczęła się w czasie wakacji 2013. Początkowo plan był prosty -  zacząć biegać aby zrzucić zbędne kilogramy, które nagromadziły się po 3 próbie rzucenia palenia 2 lata wcześniej. Poza tym treningni miały pomóc w odbudowaniu formy na tyle aby mieć siły na zabawy z synem i nie dostawać zadyszki po kilkuminutowym wysiłku ;)
Z początku było ciężko, po pierwsze kontuzja kolana, potem okazało się że przebiegnięcie jednym ciągiem kilkuset metrów graniczy z cudem. Pierwszy krokiem ku soągania celów był 12 tygodniowy plan treningowy który w zamiarze miał przygotować Jarka do 30-minutowego biegu bez przerwy. Pierwsze treningi polegające na 5-6 powtórzeniach 1-minutowego biegu przeplatanego z 5-minutowych chodem to była prawdziwa udręka jednak jak przystało na Harpagana, nie poddawał się!. Nie do wyobrażenia było  jak po kilku tygodniach można biec 5 minut z 1 minutową przerwą! To było przerażające, lecz Jarek nie złożył broni. W 11 tygodniu treningów okazało się, że Harpagan był w stanie przebiec ponad 30min bez przerwy. Duma i radość nie ustępowały, a jak to sam mówi "bieganie zaczęło mi się podobać :)"
Pierwszys start we wrześniu w 3-kilometrowym Biegu Krewniaków pod Stadionem Śląskim przyniósł Jarkowi nieoczekiwany sukces, a przynajmniej okazało się, że nie był ostatni :) Jak sam dodał po biegu:"Duma mnie rozpierała gdy na ostatnich kilkuset metrach wyprzedzałem innych startujących, którzy na dodatek nie byli w mojej wadze (BMI30+) ;) To dodało mi skrzydeł i ukończyłem bieg z czasem 16:08 choć założenia były takie, żeby tylko ukończyć bez konieczności przechodzenia w marsz :)"
Następnym biegiem dla Jarka był  Bieg Dzika na najkrótszym dystansie 4882m.Tych kilka imprez spowodowało, że bieganie Jarkowi przypadło do gustu a na koniec roku rzec by można że bieganie stało się Jarka nowym nałogiem :) Kolejnym trofeum jakim pochwalić się może Jarek to wszystkie 6 startów-etapów biegu z cyklu zBiegimNatury.W dalszym ciągu nasz teamowy kolega bierze udział w Biegu Dzika - gdzie ostatnio biegał już 2 rundy czyli 9764m i przy okazji poprawił życiówkę na 3 i 5km.
Wkrótce Jarkowi udało się przełamać granice 5km poniżej 30min, a w szczególnosci gratulujemy - 10km poniżej 60min. Start na Harpagańskiej Dyszce zaowocował życiówką 55:05 (netto 54:40). Z wypowiedzi Jarka zacytować można..."Patrząc z perspektywy ostatniego półrocza to postępy jakie zrobiłem potwierdzają to, że BIEGAĆ KAŻDY MOŻE"
Ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, następną barierą jaką zamierza przekroczyć w tym roku to 20km. Do tego jednak trzeba się odpowiedni przygotować a więc najpierw kilka(naście) kg w dól żeby kolana nie cierpiały ;) Najbliższym planem, a wcale nie marzeniem jest dla Jarka Połówka na Silesi Marathon, która wydaję się być poprostu kolejnym etapem na drodzę sportowych sukcesów naszego kompana. Całe stowarzyszenie i bracia z wspólnych treningów, trzymamy mocno kciuki za realizację i dopinanie Swego - jak to było do tej pory!! Sportowego szczęścia i nieprzemijającej pasji z biegania!!

5 Harpagańska Dycha - 25 marca 2018

Organizatorzy

Sponsor główny

Partnerzy

Sponsorzy

Patronat medialny