Silesia Półmaraton 2017 - potrójna relacja

Sebastian, Paweł, Jarek, 2017-10-03, 13:41
1 Października w Katowicach się wiele działo. Wielu Harpaganów postanowiło zmierzyć się z dystansem królewskim i półkrólewskim ;) Jak im poszło przeczytajcie ich potrójną relację
Silesia Półmaraton 2017 - potrójna relacja

„Pączek”, Sebastian, Półmaratończyk - jego relacja

W końcu zapisałem się na pierwszy półmaraton z planem treningowym POLAR. Niestety plany planami i po kilku tygodniach tygodniach cały misterny plan w ..… najdłuższy przebiegnięty dystans 15 km. I tak nastał poranek dzień pierwszy, czyli sobota. Z rana odbiór pakietów i przejazd trasą od 10 km do wieży telewizyjnej, żeby zobaczyć te niby trudne podbiegi o których mówił Rafał na walnym. Po sprawdzeniu trasy pojawiły się pierwsze oznaki paniki, przecież miało być płasko - tak wyglądało na wykresie trasy, a tu cały czas górki. Popołudnie dzień pierwszy coś mnie zbiera, więc szybka kuracja – gripex, rutinoscorbin, wit A,B,C,D ……X,Y,Z i pod kołderkę. Nastał dzień drugi - niedziela za oknem piękne słoneczko, gardło trochę drapie, ale jest ok, więc czas zmierzyć się z pierwszą „ połówką”, po drodze odebrałem Magdę (mojego priv lekarza) i razem stawiliśmy się pod Silesią. Przed startem szybka wymiana bakterii i wirusów z Rafałem i Pawłem, fotka z HARPAGANAMI i oczekiwanie na start. Plan na dzisiaj - przebiec w tempie 6:30. Start, no i się zaczęło pierwsze 5 km luz, zero problemów z piszczelami, kondycyjnie ok, pilnujemy tempa, wodopój, żel i w drogę. Na 8 km strefa kibica + 100 do mocy - dzięki dzieciaki i już 10 km zaliczone. Zgodnie z planem byle do 15, a potem jakoś pójdzie. Na 14 żel, woda i od 15 km podbieg pod wieżę telewizyjną całe 2 km, nogi rewelacja, kondycyjnie też ok. Na szczycie poczułem, że dam radę. Wbiegamy do parku coraz więcej kibiców, woda, kostka cukru i cały czas z górki, słychać stadion, wybiegamy na prostą po lewej kochani Harpagani, zakręt tunel i wbiegam na bieżnię stadionu, normalnie czuję ciary i mokro w oczach, uczucie nie do opisania, na metę wpadamy razem z Magdą trzymając się za ręce (Aga jeszcze raz dzięki za super foty). Zrobiłem to - mój PIERWSZY PÓŁMARATON w super atmosferze, z kochanymi Harpaganami. To nic, że dzisiaj schodzę ze schodów bokiem, trzymając się barierki, jeszcze raz dziękuję wszystkim za wsparcie - teraz wiem, że z Wami mogę więcej. To pisałem Ja „Pączek” półmaratończyk PLUS SIZE.

 

Paweł … z Silesią coś pod górkę ;)

Silesia w tym roku kusiła metą na stadionie w Chorzowie. Startować? nie startować? tak naprawdę nie wiedziałem jaką podjąć decyzję. Zakładałem co prawda jakąś „połówkę” tej jesieni ale...
Właśnie, coś dużo ostatnio mam tych ale :0( Zwyciężyła jednak wola przeżycia kolejnej fajnej przygody biegowej (ten finisz na stadionie) i ostatniego dnia sierpniowych zapisów „klamka zapadła”. Treningi sumiennie wykonywałem, zacząłem znowu czerpać przyjemność i cieszyć się, że jest progres. Niestety ta impreza chyba „mnie nielubi”, bo za każdym razem musi się przed (a jest to mój trzeci start) zdarzyć jakieś nieszczęście. Teraz to była tylko choroba, ale niestety leżenie, antybiotyk i brak treningu na 2 tyg przed startem nic dobrego nie wróży. Dzień startu przywitał nas pięknym słoneczkiem (Szamanka załatwiła pogodę) :0) Nic tylko biegać. Raniutko ruszamy na start, żeby jeszcze Aga mogła zrobić parę fotek maratończykom. Na starcie udaje nam się złapać jeszcze Isę z Irem. Buziole, focia i poszli :0) My „półmaratończycy” mamy jeszcze sporo czasu do startu, zbieramy się powoli w dużą grupę, bo jest nas sporo biegających i kibiców „Harpagańskich”. ”Śmichy chichy”,”focie psocie” umilają nam czas do startu. Nagle wszyscy gdzieś znikają, każdy zajmuje swoje miejsce na starcie. Tłum ludzi, jak zwykle sporo maruderów myślących, że jak staną bliżej to będą szybciej (niestety normalka biegowa). Pierwszy podbieg koło „Spodka” ustawia już wszystko jak trzeba i robi się luźniej. Pierwsze km to sama przyjemność, biegnę lekko i nawet się zastanawiam dlaczego wciąż wyprzedzam kolejnych zawodników? Niestety co się „odwlecze to … :0(” Mniej więcej od połowy dystansu zaczynają się różne dolegliwości. Biegnę, ale im dalej, tym mocniej muszę walczyć z głową. Przy każdym punkcie z wodą chcę się zatrzymać, by iść, ale nie, nie poddam się (krzycząc w myślach) „weź się w garść przecież jak się zatrzymasz będziesz dłużej biegł! Kur...! zapierd....!” Kibice na trasie podnoszą na duchu i jakoś dalej walczę. Psycha siada, bo wyprzedzają mnie kolejni Harpagani. Park Śląski. Uff jeszcze tylko 3km i koniec. Troszkę z górki jakby fajniej się biegło, już widać stadion, a tuż przed, nasza harpagańska „strefa kibica”. Przybijam piątki i biegnę dalej spokojnie, bez szaleństwa jak to kiedyś na finiszu bywało. Mijam bramę stadionu „ale super! dla tej chwili tu jestem” rozglądam się we wszystkie strony, bo nie mogę znaleźć mojego Kochanego „Kibica”. Już prawie dobiegam do mety kiedy słyszę z góry stadionu głos mojego Anioła. No cóż tym razem nie będzie buziaka przed metą „serducho musi wystarczyć„. Medal, depozyt, poczęstunek, kąpiel i koniec imprezy. Czy warto się tak męczyć wiedząc, że coś ci uciekło, że może już nie powróci ?

„Fajnie byłoby zrobić życiówkę na tym biegu” - marzenie Jarka

Silesia Półmaraton 2017 – finisz na bieżni nowo otwartego Stadionu Śląskiego... „Fajnie byłoby zrobić życiówkę na tym biegu” - taka myśl towarzyszyła mi podczas zapisywania się na bieg. Podczas wakacji i cotygodniowych wybiegań stwierdziłem jednak, że na bicie życiówki na pagórkowatej trasie „Silesii” to jednak jeszcze nie czas. Pobiegnę oczywiście starając poprawić się wynik z zeszłorocznej „Silesii”, ale na życiówkę przyjdzie raczej poczekać do wiosny i Dąbrowskiego Półmaratonu.
Pod koniec sierpnia i z początkiem września odpuściłem nieco bieganie na rzecz roweru. Potem otwarli mi, rzut beretem od domu, klub fitness, więc postanowiłem się zapisać i popróbować sił pod dachem, tym bardziej, że pogoda nie zachęcała do dłuższego przebywania na dworze. Wrzesień to zaledwie kilka krótkich biegów plenerowych i bieżnia – łącznie ledwo 50km. Tydzień przed Silesią postanowiłem zrobić mocniejszy trening w plenerze – to 12km dało mi w kość, na drugi dzień obudziłem się z potwornym bólem pleców. Szlag by to! Tydzień przed startem ... tabletki, maść na ból pleców – chwilowa ulga, na drugi dzień to samo. Czuję, że do startu nie przejdzie. Szybka korekta ambitnych planów ze złamania 1:52 - na plan „byle do mety plecy wytrzymały”. W sumie bardziej bolały przy schylaniu niż chodzeniu, więc może nie będzie źle - myślę sobie po cichu. Ból przy wiązaniu butów i zakładaniu skarpetek, podczas siedzenia też, ale jak chodzę to tragedii nie ma, no to może w 2h się zmieszczę jak nic się nie zmieni na gorsze ;)

Niedziela 01.10.2017 – dzień startu. Pobudka 6:30, lekkie śniadanko – jak zawsze dwie maślane bułeczki z dżemem, kawa i pora się zbierać. Plecy oczywiście dały o sobie znać podczas zakładania skarpetek i getrów. Ech... ciężkie jest życie biegacza. Jedni mówią, że sport to zdrowie, choć kolega z pracy zmodyfikował nieco to hasło na „sport jest dla zdrowych” - hmm ... czyżby miał rację?

No nic to. Jedziemy pod stadion zostawić auto i podstawionym autobusem na start pod „Silesię”. Na parkingu spotykamy jeszcze Agę i Pawła i pakujemy się do autobusu. Wierni kibice w postaci Żony, Synka i Mamy pytają o której można się mnie spodziewać na stadionie, żeby wiedzieli kiedy mnie wypatrywać... hmmm... no skoro start jest o 10:30 to pewnie tak nieco przed 12:30, ale nie martwcie się jak będę później, bo nie wiadomo jak tam plecy dadzą radę, no i ogólny brak większego przygotowania.

Pod „Silesią” spotykamy grupę Harpaganów, która przybyła kibicować oraz sporo znajomych osób, którzy również przyjechali czy to kibicować, czy to pobiec na wybranym dystansie. W ostatniej chwili przed startem maratonu wypatrujemy jeszcze w tłumie biegaczy Isę i Irka, więc szybko się witamy, życzymy sobie powodzenia i po starcie maratonu czekamy w grupie na nasz start. Na żartach rozmowach, cykaniu wspólnych fotek czas szybko płynie i już po chwili czas ustawiać się w strefach startowych.
W tłumie biegaczy odnajdujemy się z Rafałem i Sebkiem. W sumie każdy z nas pobiegnie swoim tempem, ja Rafałowi kroku nie dotrzymam, bo ten wypruje i będzie gonił pewnie zająca na 1:30h ;) Sebek debiutuje na połówce, więc zobaczymy jak mi się pobiegnie, może dotrzymam mu towarzystwa chociaż przez pewien czas.

Ostatnie odliczanie do startu... 10... 9... (…) 3... 2... 1... POOOOOOSZLI! :)

Najpierw powoli, jak żółw ociężale,
ruszyła maszyna przed siebie ospale,
lecz zaraz za bramą startową skręcamy
i luźniej się robi i z lewej i z prawej
i biegu przyśpieszam i gnam coraz prędzej,
to adrenalina zaczyna mnie pędzić....
Hej! Hola, halo... już 4:40...
to w mojej głowie nie chce się mieścić.
I plecy nie bolą i nogi tuptają, tak to to, tak to to, tak to to tak...

Po ok 300-400m ochłonąłem nieco, przekalkulowałem swoje szanse na dobiegnięcie tym tempem do mety i widząc ciągle przed sobą Rafała, który planował złamać 1:40 zwolniłem do rozsądnego tempa 5:10-5:15 widząc zbliżający się już podbieg pod ul. Olimpijską.
Stawka zaczęła się rozciągać, biegło się dosyć komfortowo. Pomimo 3000 biegaczy na trasie nie było tłoczno i rozpychania się łokciami. Po pierwszym stromym zbiegu „doczepiłem” się za dwójką osób, które biegły równo w tempie ok 5:10 i tak do pierwszego punktu z wodą na którym gdzieś mi się zgubili. Potem starałem się biec własnym rytmem, nieco zwalniać na podbiegach, a nadrabiać na zbiegach. Dziewiąty km – punkt z wodą, wg planu czas na pierwszy żel, spokojnie uzupełnić płyny i dalej w drogę. Na Dąbrówce widzę kolejnego kibica z naszych Harpaganów – Damian cyka foty, przybijamy piątkę i lecimy dalej jak na skrzydłach, na 11-12km spotykam kolejnego znajomego fotografa – Tomka, który jak go mijam przypomina mi, że miałem krzyknąć jak będę biegł żeby mnie uchwycił w kadrze. Wydobywam z siebie ni to śmiech ni to krzyk, i mina którą przy tym robię zostaje uwieczniona na zdjęciu HAHAHA :D Będzie z czego się śmiać :D
Zbliżając się do 15km słyszę, że dochodzi mnie z tyłu jakaś liczniejsza grupka i powoli się zbliża. Łykam drugiego żela porywam kubek z wodą i... kurde, ciężko coś żela popić, trzeba poprawić jeszcze jednym kubeczkiem. Szybki łyk, płuczę usta i lecę dalej, tempo trochę spadło i mija mnie grupa z zającem na 1:50h. Trochę wybiłem się z rytmu na tym punkcie z wodą, ale widzę, że baloniki pacemakerki na 1:50h cały czas są jakieś 100-150m przede mną. Myślę sobie, nie jest źle, jest w takim razie szansa jednak na dobry wynik. Może 1:52h uda się złamać i poprawić wynik z zeszłego roku. Po 17km w miejscu gdzie trasa zawija w taki sposób, że mija się na przeciwległym pasie biegaczy, którzy wbiegają już do Parku Śląskiego, widzę znajome baloniki. Krzyczę tylko do nich z uśmiechem „Balonik! Zaczekajcie!” :) i zaczynam kalkulować, że pacemakerzy zazwyczaj starają się utrzymywać stałe tempo niezależnie czy jest zbieg czy podbieg a nas czeka dłuższy zbieg - ok 2km. To coś dla mnie! Widzę, że jest szansa do nich dojść jeszcze przed stadionem. Na 18km łapię jeszcze isotonic, łykam w biegu o mało się nie krztusząc i postanawiam postawić wszystko na jedną kartę i rzucić się w pogoń za pacemakerką - Dominiką :) 19km jest najszybszym moim km na trasie (4:43), na 20km dochodzę do baloników i postanawiam się trzymać, tempo choćby nie wiem co bo złamanie 1:50h na połówce (i to na Silesii!) jest w zasięgu ręki.
Wybiegamy z alejki w parku i już widać stadion, tak blisko i jednak tak daleko... czuję, że jeszcze chwila i złapie mnie skurcz, chyba nieco przeszarżowałem na tym zbiegu, nogi zmęczone, ale czuję, że serce się rwie do boju, mówię sobie „DASZ RADĘ”. Stadion już tuż, tuż ale jakieś ostatnie 200m przed stadionem to lekki podbieg, ludzie wzdłuż trasy dopingują, jakiś bębniarz nadaje rytm, walczę z tym, aby nie złapał mnie skurcz, jeszcze chwila podbiegu i będzie płasko, stadion za jakieś 100m i.... i 300m po bieżni, podobno super bieżni, szybkiej bieżni... Nie ważne, byle dobiec przed balonikami na 1:50... nie no, mijają mnie przed samą bramą stadionową.... Haaaaa! Za bramą jest z górki i dopiero bieżnia, byle się nogi nie poplątały i skurcz nie złapał.... OGIEŃ!!! kilkanaście metrów w dół i bieżnia.... o Jeeeeezu! Przecież to jeszcze ponad 300m do mety! TRZYSTA METRÓW!!! Toż to przecież niemal 1/3km – to kaaaaaawał drogi! Ale niebieska bieżnia jest moim wybawieniem, wbiegając na nią poczułem, że siły wracają, zapomniałem o walce ze skurczem, niebieska bieżnia mnie niesie, przyspieszam, niebieska bieżnia lubi niebieskich Harpaganów! Mijam kolejne osoby, jedną, drugą, trzecią.... jakaś grupka na łuku... kolejne pojedyncze osoby.... ale czad!!! Co mi tam, po zewnętrznej ich bo niesie mnie ta bieżnia do mety i do nowej życiówki!!! Chwilowe tempo 4:15... 4:05... 3:55... zegarek pika mi alarmem HRMAX > 100%, a niech sobie pika :p Wpadam na metę ledwo żywy, zmęczony, spragniony, ale SZCZĘŚLIWY!!! Nowy rekord życiowy – półmaraton 1:49:47! JEAH!!!

Chyba trzeba skorygować plany na wiosnę co do dąbrowskiej połówki :)

 

Galeria: Silesia Półmaraton 2017

Powiązane informacje

Altus Cup Mistrzostwa Polski Weteranów w biegu po schodach, czyli bieg na dystansie 33 pięter
Altus Cup Mistrzostwa Polski Weteranów w biegu po schodach, czyli bieg na dystansie 33 pięter. Czy biegi górskie mogą odbywać się w mieście ? Pewnie, że tak. Mogą nawet odbywać się w... [więcej]
4. Sosnowiecki Bieg Policz się z Cukrzycą
4. Sosnowiecki Bieg Policz się z Cukrzycą. Serdecznie zapraszamy do udziału w 4 edycji Sosnowieckiego Biegu Policz się z Cukrzycą w Sosnowcu... [więcej]
Maraton, który pozostanie w mojej pamięci do końca życia
Maraton, który pozostanie w mojej pamięci do końca życia. Po nieudanym Maratonie Warszawskim w głowie była tylko jedna myśl, ponowna próba na... [więcej]
Bieg Drwala górski bieg w Jaworznie – „Nie wierz nigdy kobiecie”
Bieg Drwala górski bieg w Jaworznie – „Nie wierz nigdy kobiecie”. Zapisałem się na Nocne Marki 5 km super luzacki bieg przebierańców teraz pora zapłacić i... [więcej]
Żeby życiówka stała się faktem - relacja Damiana z IV Półmaratonu Gliwickiego
Żeby życiówka stała się faktem - relacja Damiana z IV Półmaratonu Gliwickiego. Żeby życiówka stała się faktem -postanowiłem zrealizować 10-tygodniowy plan treningowy... [więcej]
VI CROSS CZWÓRKI – BŁOTO, PIACH, SŁOŃCE, KRZACZORY I HARPAGANI <3
VI CROSS CZWÓRKI – BŁOTO, PIACH, SŁOŃCE, KRZACZORY I HARPAGANI <3. Sobota spędzona na kanapie przy kompie i śledzeniu naszych Ultrasów na Łemkowynie ;)... [więcej]
Jestem Uuuuultrasem 70km
Jestem Uuuuultrasem 70km. 15 kobieta na mecie !!! 145 w open - jestem zadowolona i zaskoczona :) [więcej]
#Łemkowynaultratrial - Misja przygoda - Realizacja w 100%
#Łemkowynaultratrial - Misja przygoda - Realizacja w 100% . Misja przygoda - Realizacja w 100%. Tym razem była misja Łemkowyna na dystansie 70 km. Zaczęło... [więcej]
Bank of America Chicago Marathon
Bank of America Chicago Marathon. W zeszłym roku zapisując się na maraton do Chicago nie myślałem ze dopisze mi szczęście i zostanę... [więcej]
Silesia Maraton 2017 - potrójna relacja
Silesia Maraton 2017 - potrójna relacja. Była potrójna relacja z połówki, to teraz wisienka na torcie - potrójna... [więcej]
Koszyce 2017 – czyli sztuka jedzenia, picia i korzystania ze stopera
Koszyce 2017 – czyli sztuka jedzenia, picia i korzystania ze stopera. W świecie Ultramaratończyków jest takie powiedzienie, że "Ultramaraton to konkurs w... [więcej]
Festiwal Biegów Ziemi Kłodzkiej - Pokonaj Twierdzę bieg 10 km
Festiwal Biegów Ziemi Kłodzkiej - Pokonaj Twierdzę bieg 10 km. Trasa biegu jest niewątpliwie atrakcyjna, ale zarazem bardzo, bardzo wymagająca. Tutaj nie... [więcej]
9. Bytomski Półmaraton
9. Bytomski Półmaraton. Na dwa tygodnie przed startem docelowym w okresie lato-jesień 2017 jakim jest maraton w Koszycach... [więcej]
Duathlon w Bojanowie
Duathlon w Bojanowie. Do startu w 1 Duathlonie w Bojanowie namówiła mnie kuzynka, zapisaliśmy się na sztafetę... [więcej]
Moja druga piętnastka ... czyli
Moja druga piętnastka ... czyli "dzień konia". Start w 3 edycji biegu 15tka którego trasa w większości pokrywa się z trasą lini... [więcej]
Na i udało się 64 km zaliczone
Na i udało się 64 km zaliczone. Była relacja Isabeli z Krynicy, tym razem zapraszamy do relacji Mariusza, który tak... [więcej]
Ultramaraton 64 km -Krynica
Ultramaraton 64 km -Krynica. Na ten bieg zapisałam Nas bez wiedzy Ira i dzięki Oli, która bardzo pozytywnie opowiadała... [więcej]
4.Półmaraton Praski - Dominik Kamiński
4.Półmaraton Praski - Dominik Kamiński. Harpagan Sosnowiec, oprócz startującej Anety Winter, miał na starcie jeszcze dwóch... [więcej]
BMW Półmaraton Praski - rewanż
BMW Półmaraton Praski - rewanż. Decyzja o wystartowaniu w BMW Półmaraton Praski w 2017 roku zapadła w momencie, kiedy... [więcej]
22.Miedzynarodowy bieg uliczny w Jaworznie
22.Miedzynarodowy bieg uliczny w Jaworznie. Pierwsze moje zawody w tym roku. Najwyższa pora przyszła żeby gdzies wystartować. Wybór... [więcej]
38. PKO Półmaraton Szczecin znaczy 10 km w Szczecinie
38. PKO Półmaraton Szczecin znaczy 10 km w Szczecinie. Półmaraton w Szczecinie” brzmi pięknie, lecz nie tym razem :0) Pod szyldem... [więcej]
Tour de Pologne Amatorów 2017
Tour de Pologne Amatorów 2017. Tour de Pologne Amatorów 2017 – kolejna odsłona zmagań z legendarną trasą Tour... [więcej]
2 x 500+
2 x 500+. Lipiec nie zapowiadał nic szczególnego. Kontynuacja planu pod 10km, jakieś starty po... [więcej]
Wakacje! - urlop! bez zawodów ?
Wakacje! - urlop! bez zawodów ?. Oczywiście, że nie :) Harpagani nie odpoczywają ;)
Tak jak w ubiegłym roku Damian... [więcej]
XII Dobrodzieńska Dycha – 22/07/2017
XII Dobrodzieńska Dycha – 22/07/2017. Zapraszam do relacji z Dobrodzieńskiej Dychy – czyli biegu ulicznego na 10km w mieście w... [więcej]
3. Otwarte Mistrzostwa Bielska Białej w Biegach Górskich
3. Otwarte Mistrzostwa Bielska Białej w Biegach Górskich. W dniu 24.06.2017 w Bielsku-Białej odbyły się 3. Otwarte Mistrzostwa B-B w Biegach... [więcej]
 5. Edycja Biegu Ulicznego - Tolerancja na Sportowo w Oświęcimiu
5. Edycja Biegu Ulicznego - Tolerancja na Sportowo w Oświęcimiu. "Przed lekkim roztrenowaniem i następnym okresem przygotowawczym do jesiennego maratonu... [więcej]
3x Śnieżka - oczami kibica
3x Śnieżka - oczami kibica . Kibicowanie jest fajne, ale uwierzcie mi też trochę męczące. Na samym kibicowaniu i wspieraniu... [więcej]
Bieg dla Słonia 2017
Bieg dla Słonia 2017. Kolejnym przystankiem na drodze kariery grupy BarWar stał się Chorzów i Bieg dla... [więcej]
15. Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run
15. Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. Zapraszamy do lektury relacji Marka z biegu Rossmann Run - ulicą Piotrkowską w Łodzi. [więcej]
VII edycja Szóstki Pogorii
VII edycja Szóstki Pogorii. ​14.05.2017 w Dąbrowie Górniczej odbyła się VII edycja Szóstki Pogorii. [więcej]
Formoza Challenge 2017 - Oborniki
Formoza Challenge 2017 - Oborniki. W niedzielę na torze motocrossowym w Obornikach odbyła się druga edycja biegu survivalowo –... [więcej]
BIKE ATELIER XC 2017 ŚRODULA
BIKE ATELIER XC 2017 ŚRODULA . Trzy dni temu narodził się w głowie pomysł, żeby spróbować swoich sił w zawodach Bike... [więcej]
Bieg z flagą
Bieg z flagą. Dnia 02 maja roku pańskiego 2017 w mieście Katowice odbył się Bieg oraz marsz NW z Flagą na... [więcej]
Najważniejsza jest Wiara, że to co robisz Jest dla Ciebie ważne!
Najważniejsza jest Wiara, że to co robisz Jest dla Ciebie ważne! . W 2014 roku po raz pierwszy postanowiłem wystartować na królewskim dystansie maratońskim... [więcej]
ORLEN WARSAW MARATHON nadzieja i cierpliwość w dążeniu do celu.
ORLEN WARSAW MARATHON nadzieja i cierpliwość w dążeniu do celu.. ORLEN był moim 10-tym jubileuszowym startem na królewskim dystansie i zarazem miał mi... [więcej]
Jak nie teraz, to kiedy?
Jak nie teraz, to kiedy?. Zima 2016, trening biegowy z garstką Harpaganów. Rozmowy na temat dotychczasowych... [więcej]
Jak ja się tam znalazłam i po co ?
Jak ja się tam znalazłam i po co ?. DOZ Maraton Łódź Jak ja się tam znalazłam i po co człowiek jedzie 195 km w jedną stronę,... [więcej]
W BIEGU PO ŻYCIÓWKĘ
W BIEGU PO ŻYCIÓWKĘ. Łódź maraton nie zapowiadał się dla mnie tak dobrze. Dwa tygodnie przed startem test... [więcej]
DOZ Łódź Maraton 2017 - relacja Rafała
DOZ Łódź Maraton 2017 - relacja Rafała. 23 kwiecień 2017 przeszedł już do historii, zapisał się w kalendarzu biegowym... [więcej]
​Zmagania z czasem ... maraton czy 10 km ????
​Zmagania z czasem ... maraton czy 10 km ????. Łódź maraton 2017 miał być dla mnie powrotem do biegania. Tak powrotem, bo marzyło mi się,... [więcej]
Wielka Prehyba - czyli 43km po górach w Szczawnicy
Wielka Prehyba - czyli 43km po górach w Szczawnicy. 22 kwietnia w sobotę odbyła się V edycja Biegów w Szczawnicy. Zawody rozegrały się na 4... [więcej]
X Półmaraton Dąbrowski ... oczami i ... emocjami Isabeli :)
X Półmaraton Dąbrowski ... oczami i ... emocjami Isabeli :). "TRZEBA MIEĆ CZAS MA BIEGANIE, A NIE BIEGANIE NA CZAS " słowa Panrunnera już na zawsze... [więcej]
 VII Półmaraton Pabianice - Relacja Damiana
VII Półmaraton Pabianice - Relacja Damiana. Po pierwszym starcie w tym roku Bieg Lorensa na 10km postanowiłem spróbować swoich sił na... [więcej]
Wyniki 4. Harpagańskiej Dychy
Wyniki 4. Harpagańskiej Dychy. Prezentujemy wyniki 4. Harpagańskiej Dychy, w której pomiar czasu zapewniła nam firma... [więcej]
Pakunki z prezentami do pakietów już u nas
Pakunki z prezentami do pakietów już u nas. Meldujemy, że dojechały do nas pakunki z prezentami do pakietów - koszulki, buffy i ...... [więcej]
Listy startowe na 4 Harpagańską Dychę
Listy startowe na 4 Harpagańską Dychę. Prezentujemy finalne listy startowe na 4. Harpagańską Dychę. Lista na bieg główny na 10km... [więcej]
Sesja fotograficzna - do wylosowania na 4. Harpagańskiej :)
Sesja fotograficzna - do wylosowania na 4. Harpagańskiej :). „Fotografować to znaczy wstrzymać oddech, uruchamiając wszystkie nasze zdolności w obliczu... [więcej]
Odbiór pakietów startowych
Odbiór pakietów startowych. BIURO ZAWODÓW mieścić się będzie na stadionie lekkoatletycznym Al. Mireckiego 4 (wejście... [więcej]
Mamy komplet
Mamy komplet. LIMIT MIEJSC WYCZERPANY UWAGA, UWAGA, PILNA WIADOMOŚĆ DNIA DZISIEJSZEGO
MAMY... [więcej]
Pobiegnij dla Martyny!
Pobiegnij dla Martyny!. Zapraszamy do przyłączenia się do akcji charytatywnej „biegnę dla Martyny”... [więcej]
Koszulka techniczna 4 H.D.
Koszulka techniczna 4 H.D.. Odkrywamy kolejną część pakietu startowego uczestników 4. Harpagańskiej Dychy - KOSZULKĘ... [więcej]
VII Bieg Pawła Lorensa
VII Bieg Pawła Lorensa. Zapraszamy na relację Damiana: W niedzielę w Paprocanach odbył się się VII Bieg Pawła Lorensa.... [więcej]
MARSZ NORDIC WALIKNG - LIMIT MIEJSC WYCZERPANY :)
MARSZ NORDIC WALIKNG - LIMIT MIEJSC WYCZERPANY :) . UWAGA !!! UWAGA !!! UWAGA !!!
Informujemy, że został WYCZERPANY LIMIT MIEJSC W MARSZU... [więcej]
BIG Sponsorzy 4. Harpagańskiej Dychy :)
BIG Sponsorzy 4. Harpagańskiej Dychy :). Niezmiernie cieszy nas fakt dołączenia dwóch fantastycznych sponsorów FACTORY... [więcej]
Przedłużamy termin niższej opłaty startowej
Przedłużamy termin niższej opłaty startowej. W związku z dużą ilością emaili, które do nas docierają ... na PROŚBĘ ZAWODNIKÓW... [więcej]
Koszulka techniczna i buff w pakiecie 4 H.D.
Koszulka techniczna i buff w pakiecie 4 H.D.. Dzięki Głównemu Sponsorowi [więcej]
 III Międzygrupowy Zlot Nordic Walking Żarki Letnisko
III Międzygrupowy Zlot Nordic Walking Żarki Letnisko. III Międzygrupowy Zlot Nordic Walking to już trzecie spotkanie zwariowanych nordików z... [więcej]
3. Sosnowiecki Bieg Policz się z Cukrzycą - ZA NAMI
3. Sosnowiecki Bieg Policz się z Cukrzycą - ZA NAMI. POMAGANIE PRZEZ BIEGANIE - jest cudownym przeżyciem. DZIĘKI WSZYSTKIM dzisiaj obecnym... [więcej]
Wesołych Świąt 2016 i pogody ducha na cały 2017
Wesołych Świąt 2016 i pogody ducha na cały 2017. Z okazji zbliżających się ŚWIĄT - z dużą dawką humoru i radości  [więcej]
Urodziny urodziny i ... po urodzinach
Urodziny urodziny i ... po urodzinach. Było urodzinowo, było Mikołajkowo, było uroczyście, było bardzoooooo wesoło !!!! Kochani chcemy... [więcej]
Altus Cup 2016
Altus Cup 2016. MISTRZOSTWA POLSKI WETERANÓW W BIEGU PO SCHODACH. Impreza zorganizowana w Altusie -... [więcej]
Marta na starcie „Bełchatowskiej piętnastki”
Marta na starcie „Bełchatowskiej piętnastki”. Dnia 20 listopada br. w Bełchatowie odbył się bieg pod nazwą „Bełchatowska... [więcej]
Nic maraton ... Żabnica :) czyli nauka biegania Barchanów po górach cd.
Nic maraton ... Żabnica :) czyli nauka biegania Barchanów po górach cd.. Co wiemy po kolejnym biegu górskim ? - że góry są piękne o każdej porze roku [więcej]
4. Harpagańska Dycha - zapisy zakończone
4. Harpagańska Dycha - zapisy zakończone. Stowarzyszenie Harpagan Sosnowiec pragnie zaprosić już dziś na 4 edycję Harpagańskiej... [więcej]
28. Bieg Niepodległości
28. Bieg Niepodległości. Przeczytajcie relację Oli i Krisa z Warszawy gdzie odbył się 28. Bieg Niepodległości [więcej]
Górska Przygoda 2016 - Edycja III
Górska Przygoda 2016 - Edycja III. Zapraszamy do lektury relacji Marty Szczęsny ze startu w trzeciej edycji Górskiej Przygody. [więcej]
III BIEG DWÓCH SZYBÓW
III BIEG DWÓCH SZYBÓW . 06.11.2016 r - III Bieg Dwóch Szybów na 15 km - to miał być zwykły bieg na 15 km,... [więcej]
X Wodzisławski Półmaraton
X Wodzisławski Półmaraton. Ponad 250 uczestników stanęło na starcie X Wodzisławskiego Półmaratonu w dniu... [więcej]
4. Harpagańska Dycha w Sosnowcu
4. Harpagańska Dycha w Sosnowcu. Już dziś zanotujcie datę: 26.03.2017. Więcej szczegółów poznacie wkrótce. [więcej]
FRANKFURT marathon 2016
FRANKFURT marathon 2016. Relacja Krzysztofa Nowaka z Maratonu we Frankfurcie, w którym pobiegli także Ania i... [więcej]
Łemkowyna Ultra – Trail 2016
Łemkowyna Ultra – Trail 2016. Na przełomie 2015/2016 r. zacząłem myśleć o bieganiu na innej nawierzchni niż asfalt. Kilka... [więcej]
Yorkshire Marathon 2016 oczami Harpagana
Yorkshire Marathon 2016 oczami Harpagana. Pomysł na pobiegnięcie w Yorkshire Marathon narodził się około 2 lata temu, a decyzja o zapisie... [więcej]
Nocny Bieg po Pszczynie - relacja
Nocny Bieg po Pszczynie - relacja. W dniu 15.10 o godz.17.20 czworo mieszkańców Sosnowca (dwie osoby biegające: koleżanka... [więcej]
17 PKO Poznań Maraton
17 PKO Poznań Maraton. Kolejny maraton za naszymi Harpaganami – Aliną i Kamilem.  Hasłem przewodnim maratonu... [więcej]
Isa & Iro opowiadają o Silesia Maraton
Isa & Iro opowiadają o Silesia Maraton. Na ten maraton czekałam cały rok. Zapisał Nas Irek informując, że opłata mała, więc warto... [więcej]
Bieg Uniwersytetu Medycznego 2016 i podium w K20
Bieg Uniwersytetu Medycznego 2016 i podium w K20. Sobota 6:00 rano - najbardziej wskazany byłby sen ale nie dla nas. Wyruszyliśmy spod Mc donalda z... [więcej]
Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Harpagan Sosnowiec
Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Harpagan Sosnowiec. Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Harpagan Sosnowiec odbyło się w dniu 30 września 2016 roku, na... [więcej]
PKO SILESIA MARATHON 2016
PKO SILESIA MARATHON 2016. To już drugi raz jak biorę udział w tej imprezie i kolejny raz na dystansie półmaratonu.... [więcej]
43. BMW Berlin Maraton
43. BMW Berlin Maraton. BMW Berlin Maraton przeszedł już do historii … a wraz z nim na karcie tego ważnego... [więcej]
Dycha spadających liści
Dycha spadających liści. Dycha Spadających Liści to bieg na 10 km, ale i jedna z części V Pucharu Aktywnych organizowanego... [więcej]
Harpagańska relacja z 34 Maratonu Wrocławskiego
Harpagańska relacja z 34 Maratonu Wrocławskiego. Czy kojarzycie jeden z najsłynniejszych utworów polskiej muzyki elektronicznej? Chodzi o... [więcej]
Żar Tropików – czyli 21 edycja biegu w Jaworznie na 15km
Żar Tropików – czyli 21 edycja biegu w Jaworznie na 15km. Zacznę od krótkiego rysu historycznego – zawsze jest upał. Teraz już będzie o... [więcej]
Marta Skoczeń 3 w M20 w Półmaratonie Henrykowskim
Marta Skoczeń 3 w M20 w Półmaratonie Henrykowskim. Jako klubowa emisariuszka krzewię harpagańskie idee na na (z)Dolnym Śląsku. Póki co w... [więcej]
XIV Ogólnopolski Bieg Uliczny o Puchar Burmistrza Bukowna
XIV Ogólnopolski Bieg Uliczny o Puchar Burmistrza Bukowna. 19 czerwca 2016 r. odbył się XIV Ogólnopolski Bieg Uliczny o Puchar Burmistrza Bukowna. [więcej]
Harpaganowy „Weekend”
Harpaganowy „Weekend”. Sobota: O godzinie 20:00 zameldowałem się w Biurze zawodów Biegu Świetlików. Na... [więcej]
Żar lał się z nieba, a dobiec trzeba
Żar lał się z nieba, a dobiec trzeba. 16km, co to dla doświadczonego biegacza i harpagana. I takie też było nastawienie. Pochłonie się... [więcej]
Relacja Madzi ....Rosmann Run
Relacja Madzi ....Rosmann Run. W dniu 28.05.2016 w sobotę odbył się bieg w Łodzi ulica Piotrowską. Rossmann run jest to bieg... [więcej]
6. Bieg Smyka
6. Bieg Smyka. Stowarzyszenie Harpagan Sosnowiec już po raz szósty będzie organizatorem wyjątkowego... [więcej]
Topora wbijanie
Topora wbijanie. Beskidzki TOPÓR to bieg górski na dystansach 73km  i 43km. Liczba... [więcej]
Sprintem do maratonu
Sprintem do maratonu. "SPRINTEM DO MARATONU" akcja dla przedszkolaków - projekt ogłoszony przez... [więcej]
Ach ten maraton ... wreszcie meta
Ach ten maraton ... wreszcie meta. "Jest coś takiego w naszej głowie co nie pozwala nam zapomnieć" słowa piosenki,... [więcej]
Ach ten maraton ...w ciągłym biegu
Ach ten maraton ...w ciągłym biegu. Jest moc w nogach, serce równo bije, nic nie boli, jest dobrze :) Iro pilnuje tempa... [więcej]
Ach ten maraton
Ach ten maraton. Ach ten maraton ....tyle treningów, przygotowań, wysiłku i starań dla jednego biegu 42 km... [więcej]
6- stka Pogorii to nowa 5-ka - Relacja Isabeli z zawodw
6- stka Pogorii to nowa 5-ka - Relacja Isabeli z zawodw. VI edycja 6-stki Pogorii to indywidualny bieg na czas na uwaga "5 km", no właśnie... [więcej]
Wings For Life 2016
Wings For Life 2016. Relacja Krzysztofa, Jarka i Wojtka z biegu Wings For Life World Run 2016 w Poznaniu. [więcej]
Zabiegany weekend 23 / 24 kwietnia
Zabiegany weekend 23 / 24 kwietnia. Weekend nie nastrajał pozytywnie strasząc w pogodzie deszczem i zimną aurą ... ale to nie... [więcej]
Galerie i filmy z 3 Harpagańskiej Dychy
Galerie i filmy z 3 Harpagańskiej Dychy. Przedstawiamy galerie zdjęć i filmy z 3 Harpagańskiej Dychy [więcej]
Specjalne podziękowania dla Bogdana Cyrusa
Specjalne podziękowania dla Bogdana Cyrusa. Jako Organizatorzy 3. Harpagańskiej Dychy składamy SPECJALNE PODZIĘKOWANIA Panu BOGDANOWI CYRUS [więcej]

4 Harpagańska Dycha - 26 marca 2017

Organizatorzy

Sponsor główny

Partnerzy

Sponsorzy

Patronat medialny